Samojezdny mini tartak z własnymi rękami, zdjęciami, opisem i wideo.
Cześć wszystkim! Deska rozpuściła klatkę królika, poprosiła sąsiada o małą piłę tarczową.
Uważany za projekt, nie było na nim żadnych tagów, ale było jasne, że wyprodukowano go fabrycznie, odwracając go do góry nogami, byłem zaskoczony, że w pralce był silnik podobny do silnika.
Po pewnym zastanowieniu postanowiłem zrobić sobie podobną, zrobioną samodzielnie mini ławkę do piłowania, tylko z silnika z pralki, ponieważ funkcja, którą to zrobiłem, doskonale sobie radzi.
Tak więc taki silnik z podkładki (180 W) był w moim posiadaniu. Także dla mojej domowej roboty, znalezionej w garażu, parę kół pasowych, jedną 50 mm sekundę gdzieś około 60 mm. Zakupiono także dwie podkładki z młynka, 2 przednie łożyska generatora Moskwicza i stary pas odpowiedni do strumienia bloczków (nie wiem, czy rozmiar nie zmienił wszystkiego, wszystko zostało zrobione wzrokowo i na miejscu). Kupiłem płytę z drewna z końcówką z węglików spiekanych 230 x 22, 2 x 1, 6 mm.
Obrobił wał zgodnie z rysunkiem i dwa kubły do lądowania dla łożysk.
Znalazłem metalową płytkę.
Spróbowałem wału, zainstalowałem łożyska.
Założono silnik elektryczny, koła pasowe, pas.
Wyjąłem blat z mebli, wyciąłem otwór na dysk.
Naprawiono blat stołu do podstawy, oto widok z dołu.
Samodzielny mini kompas kołowy, całkowicie radzi sobie ze swoim zadaniem, na takiej maszynie można łatwo i wygodnie odłożyć tablicę na listwach.
Wideo, które pokazuje testowy mini tartak.
Autor domowy: Evgeny Bondarenko.